|
|
|
|
Autor: Piotr Puczek
|
|
Polacy, po przystąpieniu naszego kraju do Unii Europejskiej w maju 2004 roku, uzyskali wiele udogodnień pozwalających na legalne zatrudnienie za granicą. Część z nich nadal zatrudniona jest jednak nielegalnie. I to pomimo groźby wysokich grzywien w przypadku złapania takiego delikwenta. Górę nad zdrowym rozsądkiem bierze niechęć do płacenia podatku dochodowego oraz składek ubezpieczeniowych. Piszę "nad zdrowym rozsądkiem", gdyż w razie wypadku przy pracy czy też pojawienia się choroby zawodowej pracownik zatrudniony na czarno nie ma prawa do zasiłku społecznego. Jest też wyłączona przez swój wypadek z rynku pracy, czyli nie pobiera dochodów. Na szczęście brytyjski system publicznej opieki medycznej pozwala na korzystanie ze służby zdrowia osobom niepracującym. Pracujący w szarej strefie są traktowani przez tamtejszych urzędników jak bezrobotni. Skomentuj | Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 0 | Email |
|
Zaloguj się, by przeczytać całość…
|
|
|
Autor: Piotr Puczek
|
|
Obywatele nowych państw członkowskich Unii Europejskiej (z wyjątkiem Cypru i Malty), podejmując w Wielkiej Brytanii pracę na okres dłuższy niż 1 miesiąc, muszą zarejestrować ten fakt w komórce brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) - w Zespole ds. Rejestracji Pracowników (Worker Registration Team). Pozwoli to na otrzymanie Karty Rejestracji Pracownika, która jest dokumentem upoważniającym do podjęcia pracy i pobytu w Zjednoczonym Królestwie w czasie wykonywania świadczeń pracowniczych. W przypadku nie złożenia wniosku przed upływem miesiąca od podjęcia pracy, nasze zatrudnienie w Wielkiej Brytanii stanie się nielegalne. Pracodawca zgodnie z obowiązującym prawem nie może legalnie zatrudnić osoby, która nie jest zarejestrowana, dlatego chcąc uniknąć kary, może nas zwolnić z pracy. Skomentuj | Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 0 | Email |
|
Zaloguj się, by przeczytać całość…
|
|
|
Autor: Piotr Puczek
|
|
Wielka Brytania jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się państw "starej Europy". Wzrost gospodarczy wynosi przeszło 3%, bezrobocie utrzymuje się na stałym, niskim poziomie około 4,5%. Przy takim wskaźniku mówimy wręcz o bezrobociu naturalnym, czyli pewnym odsetku osób, które w ogóle nie chcą pracować. Tak dobra sytuacja na rynku pracy to wynik śmiałych reform gospodarczych z lat 80-tych. Znając te dane statystyczne nie powinien dziwić fakt, że rząd brytyjski podjął w maju 2004 roku decyzję o otwarciu rynku pracy dla obywateli nowych państw członkowskich Unii Europejskiej. Polacy od razu masowo wyjechali tam w poszukiwaniu zatrudnienia. Czy udało im się znaleźć pracę marzeń? W jakich zawodach pracują najczęściej? Skomentuj | Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 0 | Email |
|
Zaloguj się, by przeczytać całość…
|
|
|
Autor: Piotr Puczek
|
|
Jak mówią specjaliści, znalezienie pracy w Wielkiej Brytanii staje się coraz trudniejsze. Tamtejszy rynek pracy powoli nasyca się pracownikami z Europy Środkowowschodniej, a przystąpienie do Unii Europejskiej w 2007 roku nowych państw - Bułgarii i Rumunii, zwiększyło jeszcze liczbę osób szukających szczęścia w Europie Zachodniej. Z drugiej strony, Brytyjczycy przekonali się co do pracowitości i solidności pracowników z Polski, tak więc osoby ambitne i pracowite nie powinny mieć problemu ze znalezieniem zajęcia. Mimo wszystko należy szukać pracy w wielu źródłach: w prasie, Internecie, przez znajomych. Warto się także zdecydować na bezpłatne usługi państwowych biur pośrednictwa pracy, które w Wielkiej Brytanii noszą nazwę Job Centre. Daje to wiele korzyści, którę pragnę przedstawić w niniejszym artykule.
Skomentuj | Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 0 | Email |
|
Zaloguj się, by przeczytać całość…
|
|
|
Autor: Skyscanner
|
Poniższy artykuł jest materiałem prasowym. Wakacje skończone, pora solidnie brać się do pracy - maturzyści. Skyscanner radzi, co zrobić, abyś po studiach nie ty szukał pracy, ale praca ciebie. Badania wskazują, że absolwentom coraz trudniej znaleźć pracę. Przyczyna tego stanu rzeczy może tkwić w nieodpowiednio wybranym kierunku studiów lub uczelni. Absolwenci renomowanych uczelni nie mają najmniejszych problemów ze znalezieniem pracy na świecie. Może zatem warto zastanowić się nad studiami za granicą? Tym bardziej, że nasze szkolnictwo znajduje się w dalekim ogonie nie tylko światowego, ale i europejskiego szkolnictwa wyższego. Skomentuj | Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 1 | Email |
|
Zaloguj się, by przeczytać całość…
|
|
|
«« start « poprz. 1 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 6 z 6 |