„Pokuta” jest starannie skonstruowaną refleksją nad siłą narracji w życiu każdego z Nas. Film pokazuje jak łatwo zniszczyć człowieka, jego miłość, przez niewłaściwą ocenę sytuacji.
„Pokuta” to ekranizacja, wyróżnionej w 2002 roku nagrodą Bookera, powieści Iana McEwana o tym samym tytule. Reżyserii filmu podjął się Joe Wright, znany z produkcji „Duma i uprzedzenie” (tytuł oryg. Pride & Prejudice). Główną męską rolę, Robbiego Turnera, zagrał James McAvoy.
Robbie jest synem gospodyni Tallisów – bogatej brytyjskiej rodziny. Dzięki wsparciu pracodawców matki mógł pozwolić sobie na studia w Cambridge. Oto jak reżyser argumentował obsadzenie w tej roli młodego Szkota: „James wywodzi się z klasy robotniczej, a to właśnie było bardzo ważne podczas obsadzania Robbie’go – chłopaka z klasy robotniczej, częściowo zniszczonego przez snobizm klasy wyższej. James posiada poza tym duszę i nie obawia się jej pokazać”.
Filmową partnerką Jamesa jest Keira Knightley grająca Cecylię. Ich miłość, a właściwie ich rozłąka, jest głównym tematem filmu.
Ciekawa książkowa narracja, w której to wydarzenia pokazane były z punktu widzenia Briony Tallis, okazała się prawdziwym wyzwaniem. Akcja filmu toczy się na trzech etapach życia młodziutkiej siostry Cecylii. Każda z części jest unikalna – posiada inną filmową tożsamość: własne kolory, podkreślającą nastrój muzykę, charakterystyczną pracę kamery...
Pierwsza część filmu rozpoczyna się w pewien upalny dzień 1935 roku. Briony i Cecylia Tallis spotykają się z rodziną w pięknej wiktoriańsko-gotyckiej posiadłości. W powietrzu unosi się dziwna duszność, lepkość, zagrożenie... Seria nieporozumień prowadzi do niesłusznych oskarżeń. Robbie zostaje aresztowany a jego uwięzienie nieodwracalnie zmienia losy wszystkich bohaterów.
Dla mnie „Pokuta” jest starannie skonstruowaną refleksją nad siłą narracji w życiu każdego z Nas. Film pokazuje jak łatwo zniszczyć człowieka, jego miłość, przez niewłaściwą ocenę sytuacji. Wielu z Nas ocenianie przychodzi z naturalną wręcz lekkością – swobodnie wydajemy sądy interpretując pewne fakty. Zbyt rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że są to jedynie Nasze interpretacje, i chodź dana sytuacja wydawać by się mogła najbardziej nawet jednoznaczna, należy pamiętać, że zawsze możemy się mylić.
Świetna reżyseria - pięknie prowadzona akcja, znakomite zdjęcia i rewelacyjna gra aktorska. Nic dziwnego, że film zdominował nominacje do nagrody BAFTA. Przed nami rozdanie Oscarów, zobaczymy, czy także Amerykańska Akademia Filmowa doceni to dzieło.
Ja film polecam przede wszystkim ze względu na ponadczasowość historii, będącej dobrym pretekstem do chwili zastanowienia nad własnymi czynami. Takie kino kocham – uczta nie tylko dla zmysłów, ale i intelektu...
Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 727 | Email
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |